kawa vs herbata
Oglądasz archiwalną wersję wątku "kawa vs herbata" z forum f.ae.krakow.pl/
kawaii2
Czy podczas nauki pijecie więcej kawy niż zwykle?
Jeśli tak - to jaką polecacie?
rozpuszczalną, ekpresową, "po turecku", z mlekiem, cappuccino, ...etc?
Czy może w ogóle jej nie pijecie?
donata:)
najlepsza kawa...kawa po irlandzku...i kawa waniliowa...stoja sobie u mnie w kuchni na półeczce..i cale mieszkanko od nich pachnie;)
a jesli o herbatke chodzi...to pilam ostatnio bardzo dobra z bławatkiem, lubczykiem iczyms jeszcze...i wiecie co??lubczyk dziala
Aleksander Wilk
Jeśli o mnie chodzi - nie lubie kawy. Wole herbatę - Earl Grey (np Posti, Tetley)

A jeśli już kawę - to moją mieszanke - Wolfik Frappe. Biore łyżeczkę kawy rozpuszczalnej, do tego trzy łyżeczki kakao, dobrze rozmieszuję w odrobinie zimnego mleka, a potem dolewam do pełna zimnego mleka. PYCHA!!!

Ale to nie tylko podczas nauki (można powiedzieć, że gdybym chciał to pić tylko podczas nauki, to nigdy bym tego nie pił )
zp
Ja polecam Nescafe Frappe, najlepiej z zimnym Łaciatym 0,5%, ale z wodą też dobre. Doskonałe na taką pogode, szczególnie dobre na naukę mikroekonomii
kawaii2
ja właściwie nigdy wcześniej nie piłam kawy - nauczyłam się na studiach;
a zawsze byłam zwolenniczką herbaty - szczególnie zielonej;
za to podczas nauki robię sobie rozpuszczalną z cremoną albo mlekiem;
ale herbaty i tak nic nie przebije
mishka
ja kocham kawe;] nie pije jej ze wzgledow "dopingujacych";] zreszta i tak pije jej tyle ze juz w ten sposob nie dziala. uwielbiam smak kawusi : z mlekiem i przeslodzona;] zawsze i wszedzie;] (ach..ten zdrowy tryb zycia:])
donata:)
Ja polecam Nescafe Frappe, najlepiej z zimnym Łaciatym 0,5%, ale z wodą też dobre. Doskonałe na taką pogode, szczególnie dobre na naukę mikroekonomii


rzeczywiscie frappe jest bardzo dobra..ale ja wole troche bardziej procentowe mleczko(tzn.od bardziej tłustej krowki:)nio..i nigdy nie kupujcie herbaty pu erch..mam po niej takie same turbulencje jak widze ksiazke z mikro..
zp
Pu Erh ma zapach "ziemi i dymu" Mnie też odrzuca jak tylko czuję ten zapach
kawaii2
pyszne są herbatki Liptona (obecnie mam malinowo-grejpfrutową i z owoców cytrusowych)
a ze Spoko Tea ( parzoną prosto w czajnkiu elektrycznym) kojarzy mi się Sylwester 2003/2004 (bo brakowało innych nieprocentowych napojów )

miałam też przyjemność pić herbatę Gummibären (oo! znalazłam na nią przepis w necie.. http://www.taberna.de/ mimo że piłam od razu kupioną - i w środku naprawdę były kawałki gumisiów )
yamka
nic nie przebije jesiennej herbatki Pickwicka tylko niestety nie spotkalam sie z nia nigdy w Polsce i z Cieszyna trzeba przywozic a poza tym to polecam earl grey Dilmah
zombie
O fuj, jak ja nie znosze kawy. W ciagu zycia wypilem chyba z 10 kaw, a to tylko dlatego, ze musialem (dluzsza historia).
Do tej pory nie moge zrozumiec, jak w ogole mozna cos takiego lubic. Gorzkie, mdle i w ogole. Bleee.
Ostateczenie moge czasami lyknac troszeczke jakiejs frappe czy inne mrozonej, ale to sie rzadko zdarza.

A herbatki to co innego :) Zawsze cos podpbieram z szafki mojej dziewczynie. A to jakis pu-erh, a to melissa pomaranczowa... I oczywiscie mnostwo cukru do tego.
widynek
kawy staram się nie pić (nie chcę sobie nałogów dokładać), a jak już piję to rozpuszczalną z małą ilością mleka. co do herbaty to lubię praktycznie każdą odmianę (pu-erh też)-czarne,zielone,białe itp. ostatnio często popijam
LIPTON GREEN TCHAE ORIENT - zielona herbata z dziwnym posmakiem (coś jak anyżek, ale pewności nie mam) - polecam wszystkim, można ją pić i pić
JESTER
W życiu jeszcze kawy nie piłem i staram sie nie złamać Fakt, że podswiadomie wmawiając sobie, iz cola utrzyma wsrod przytomnych, uzaleznilem sie od tego specyfiku, tak kawy nie zamierzam pić w najblizszym czasie. Jak studia to zweryfikują - zobaczymy

Co do herbaty to pijam 2 kubki dziennie - do sniadania i kolacji. Marka - Eternal - nie zebym bardzo lubil, bardziej z przyzwyczajenia pije to samo co w domu. W herbacie sie nie smakuje, herbata to herbata. Tylko zielonych nie lubie
mia
boshe... herbatki liptona... juz na sama mysl mnie odrzuca Sprobojcie przez 9 godzin dziennie chodzic w stroju liptonka i mowic ludziom co jest w ktorej herbatce Ale coz.. biedny student kazda prace przyjmie w sumie dzieki temu mam co wspominac noo i troszke kasiorki tez wpadlo ;]
Zeby nie robic OT to polecam kawe mrozona w tribeca cafe mniamm
A z herbatek to najlepsze sa kupowane na wage - owocowe, zielone, ostatnio mialam z cynamonkiem - polecam
Sogal
oczywiscie ze herbata... dlaczego? bo kawy nie pijam od czasu przedszkola kiedy to do Inki sie zraziłem.. i tak zostało...
co najwyzej wcinam Kopytko.... yyy... tfu.. Kopiko

a harbata? najlepiej z aromatem bergamonowym np.: Earl Grey
kawaii2
A herbatki to co innego Zawsze cos podpbieram z szafki mojej dziewczynie. A to jakis pu-erh, a to melissa pomaranczowa... I oczywiscie mnostwo cukru do tego.

bleee, cukier nie pasuje ani do kawy ani do herbaty
Nova
herbata

kawy jak i piwa nie toleruje
kawaii2
z powodu przerodzenia sie topica w polemikę nad bardziej lubianym trunkiem z dwóch wymiemionych w temacie, dołączam ankietę

co do kawy - to i tak na mnie nie działa..
ide spac
dobranoc
KolageN
Rano zawsze kawa, ale nie taka normalna tylko cappuccino na mleku więc to takie pośrednie między kawą a kakao

A herbatkę też często i to właśnie przy kuciu (ale nie jako wspomagacz tylko przerywnik).

Często (w zimie) popijam herbatki "Herbaciany Ogród" (np.Prosto z lasu)
Bielu
Ja tam jestem zwolennikiem herbatki I raczej nie pijam kawy.
7uk4sz
Polecam zimna wodke. Podnosi cisnienie.

Najlepiej pic kilka razy dziennie z porcelanowego kubka. Warto dodac parasolke zeby bylo estetyczniej. Nie zaszkodzi rowniez podac na talerzyku cienko pokrojone ogorki kiszone lub ewentualnie pomarancze albo! truskawki.

siup! i do finansow.
shade
dobra kawa i jedziemy ;)

kawa pasuje do nauki ;p powinni jakas reklame ze studentami zarywajacymi nocki (zeby odciazyc wrzesien) zrobic :)
natasza
kawa jest da best. moge ja pic litrami tylko ze musi byc jakas konkretna, w sensie dobra a nie jakis syf z biedronki...najlepiej czarna..bez dodatkuff

ale herbata tez dobra...zwlaszcza jak sie wypije ponad litr kawy
JTD
kawe sie najlepiej neutralizuje zmywaczem do paznokci :O
natasza
no i wszytko jasne
sabi
Herbata !!!
Nienawidzę kawy
JTD
to zroob sobie herbate z 10 torebek to jest wypas
Przemek
Jeśli o mnie chodzi - nie lubie kawy. Wole herbatę - Earl Grey (np Posti, Tetley)

swój ziom!
też nie lubię kawy. w ogóle jej nie piję.
moją ulubioną herbatą jest Tetley ale oprócz classic i earl grey lubie także herbaty owocowe i miętowe
biedron
oooo to sfietnieeeee, superowo, smacznego zycze ci !!

kawa jest najlepsza .. a ty Szanaja co masaz do kawy z biedronki ?? swoja droga jak mozna zrobic kawe z biedronki?? hahahahhaaa
biedron
.. poza tym PuErh ma zajebisty zapach i smak, a PuErh z nutka cytryny ..mmmmhmm
Kaffka Nescafe Classic taka raczej hardkorowa moge ją pic i pic i zafsze jest kul ;P
natasza
kawa jest najlepsza .. a ty Szanaja co masaz do kawy z biedronki Wink ??


no nic poprostu wole inne gatunki...zuczki...chrabaszcze..itd

no nie tkne kawy z biedronki bo tak mi glupio by byuo

a seryjnie to kaffe uwielbiam rano z papierosem smakuje idealnie..dnia bez tego nie moge zaczac...a jezeli o gatunki, jak juz wymieniamy, tak normalnie pijam tchibo zielona...bardzo lubie lavazze...yyy i jeszcze jednej nie pamietam..no i czasem mozna sie napic tej neski frappe..[tu powinna nastapic jeszcze jedna nazwa]

no i zajebista jest kawa swiezo zmielona...a jak juz bedzie z cisnieniowego to wogoole git
KolageN
Polecam zimna wodke. Podnosi cisnienie.

Wódeczka TYLKO zimna!
natasza
hehehhe dobrze zmrozona i nie lodowa...ani alaska [jezeli nie wierzycie ze moze byc wiekszy syf niz lodowa to sproobujcie;)]
shade
eee tam lodowa da sie wypic.. ale w.k jest wypicie innej (lepszej) wczesniej ;)
a zeby nie bylo ze ot
to wydaje mi sie ze ostatnio smak nescafe classic sie zmienil i juz nie jest classic jest jeszcze lepszy ;)
KolageN
nescafe classic sie zmienil i juz nie jest classic jest jeszcze lepszy

Nescafe EXPRESSO jest najlepsza...
Tylko troche szybko mi schodzi a kosztuje też _troche_ grosza.
natasza
ooo wlasnie tamta ostatnia nazwa tomialo byc nescaffe esspresso
JTD
.. poza tym PuErh ma zajebisty zapach i smak, a PuErh z nutka cytryny ..mmmmhmm
Kaffka Nescafe Classic taka raczej hardkorowa moge ją pic i pic i zafsze jest kul ;P


omg dobrze ze tfuj stary tego nie widzi
brainac
czy tylko ja nie rozumiem tego posta?

a tak w temacie to tez kiedys nie lubilem kawy ale sie przyzwyczailem i systematycznie zmniejszam ilosc cukru a kawka staje sie coraz lepsza . tyle ze zawsze pije z mlekiem bo bez niego moj zoladek jakos nie toleruje kawy. dziala na mnie jak laxigen (tak sie pisze??) a herbate pije jakos bez wielkiego entuzjazmu zwlaszcza jesli jest z nowohuckiej wody bo robi sie na niej plama oleju po chwili
kawaii2
ja albo kupuję wodę 5litrową w takich baniorkach (jakąś najtańszą, ale i tak lepsze to niż kranówa) albo rodzice przywożą mi po kilka takich baniaczków z domu (bo woda z lasku jest ;D rulezzz)
Dżizas, jak ja się denerwuję teraz
na nic mi trzecia kawa, melisy nie piję, bo usnę.. grr
do makro jeszcze 4 dni, ale ja już nie mam paznokci :/
jak Wy walczycie z takimi nerwami?
JTD
jaramy

woda z olejem roXXX, kiedys nalalem tego do flakonu, wsadzilem kfiatka i 3h potem go nie bylo
zombie

do makro jeszcze 4 dni, ale ja już nie mam paznokci :/
jak Wy walczycie z takimi nerwami?


Jakimi nerwami?? Do makro jeszcze cztery dni. Az cztery dni. Zaczne sie uczyc jutro. Spoko wodza.
kawaii2
mialam chyba zly dzien

wczoraj nowo zakupione:
Mokate Cappuccino with magnesium (10-saszetkowe)
Mokate Cappuccino z żeń-szeniem
Cappuccino czekoladowe
xxxpawelxxx
tak czytam ile wy przeroznego gowna dorzucacie do herbaty to sie zastanawiam czy to mozna jeszcze nazwac herbata?? to taka sama profanacja jak dolewanie do piwa soku albo dolanie do piwa soku i jeszcze zagrzanie togo czegos... herbata to herbata, a nie jakies wyroby herbatopodobne z gora plywajacego syfu...
JESTER
profanacja jak dolewanie do piwa soku albo dolanie do piwa soku i jeszcze zagrzanie togo czegos...

nie dość, że sesja, mało, że późna pora, to ten jeszcze horrory opowiada;
nie strasz mnie sokiem w piwie czy nie-zimnym piwem, a kysz demony

taka dygresyjka
zombie
[skoro juz tak lecimy OT...]
A ja lubie soczek w piwie (od czasu do czasu). Tak samo, jak lubie od czasu do czasu napic sie Redd's albo Gingersa dla odmiany.
Przemek
jak Wy walczycie z takimi nerwami?

Ja do tego nie potrzebuję żadnych napojów ani innych substancji chemicznych - wystarcza mi muzyka (temat obok ).
Zazwyczaj na uspokojenie puszczam sobie jakąś rzeźnię, ew. coś melancholijnego.
Poza tym chyba sam z siebie niczym się nie przejmuję i dlatego się nie denerwuję
donata:)
melisa na skołatane nerwy jest najlepsza...na depreche też nie zaszkodzi..ale najlepsza jest czekolada....banany i orzechy włoskie..
JESTER
chyba wolę metodę Przemka . Albo raczej na pewno
dcm_Marecheq
O fuj, jak ja nie znosze kawy. W ciagu zycia wypilem chyba z 10 kaw

Ja też coś koło tego ... nienawidze kawy - nie wiem jak to można pić.
KolageN
mia
A po drugie to muzaaaa!!

I tu sie zgodze w 100%!!! muzyka jest baaaardzo pomocna w stresujacych chwilach Najlepiej zalozyc sluchawki, wlaczyc glosno muzyke i zamknac oczy ahhh pomaga w kazdym przypadku (nawet w tych beznadziejnych ) POLECAM
ilza
Czy picie minimum 4 herbat dziennie to juz uzależnienie? Ja bez herbaty nie potrafie już żyć.

Kawe pilam tylko w pracy w USA, w zastepstwie, bo temu zacofanemu narodowi nie przyszlo do glowy ze ktos w przerwie moze chcieć pić cos innego niz kawe lub jakies sztuczno-gazowane świństwo (Autentyczny dialog: - a macie sok? - tak , Gatorade'a pomaranczowego) ale to byly ekstremalne warunki i zaraz po powrocie wróciłam do herbatki.

Ktos tam wyżej pisał o PuErh - jak dla mnie to ona pachnie jak asfalt...
apito
Dla mnie herbatka to tylko napoj do popicia sniadanka, obiadku czy dla uzupelnienia plynow. Kawa tak samo. Kiedys jak sprobowalem bez cukru to mnie cofalo (brak cukru podczas studiow sprawil ze teraz pije bez i nawet mi smakuje, choc wole Z)
Jak nie mam nic innego do picia to wychodzi nawet do 10 kubeczkow na dzien, choc zwykle zamyka sie w 5. A pije to co jest i co pierwsze wpadnie w lapki.
kawaii2
4 herbatki dziennie to minimum konieczne
z tym, że najlepiej pić je w domu - wtedy do 8 - optimum, można i więcej (i jasne że bez cukru),
a na mieście chyba najlepsza jest mineralna
KolageN
Musze powiedzieć o czymś od czego jestem uzależniony.
Pepsi. A dokładnie Pepsi MAX.
Pije tego strasznie dużo - pewnie już wyżarło mi cały ukłaD trawienny...
No ale cóż... zimne takie z bąbelkami - nie dam rady przestać!
AE poznan vs AE krakow
mgr Wróblewska vs. mgr Adam Frok [ekonometria]
O wyższości.. czyli rar vs. zip kontra reszta świata
Kraków vs Poznań/Wrocław itd
mgr Sztorc vs dr Madej
Zaoczne VS Dzienne
Studia vs praca
  • kruche;ciasto;z;masa;makowa
  • karen mcdougal
  • portal pko bp
  • pld nie dziala
  • ukrainski mam talent
  • slimaki akwarium
  • dziewczyny na telefon krynica
  • odwodnienia terenu zbieracz
  • anioB3 cudF3w
  • Lista tematów z for internetowych ^^ Indeks